Oktawiusz Eysymontt i jego spotkanie z jasnowidzącą Narkiewiczową…

 

 

Latem 1843 roku w malowniczej nadniemeńskiej okolicy Jabłonowo  spotyka się dwóch wysokich rangą oficjeli, planując rychłą lecz daleką podróż. Udają się do jasnowidzącej mieszkającej
w okolicy Suhłobiszki zwane też Suhłabiszki (Sugłobiszki) leżącymi w powiecie oszmiańskim,  w obrębie parafii św. Jana Chrzciciela
w Holszanach. Jakby nie patrzeć, była to podróż z jednego powiatu do drugiego, co w tamtych czasach było nie lada wyzwaniem. 

 

 

Co mogło skłonić  tych dwóch jegomościów do tej podróży? Pierwszy z nich to Oktawiusz Eysymontt herbu Korab – urodzony w Jabłonowie 1811 roku, syn Ferdynanda – ostatniego wojskiego grodzieńskiego i Józefy z Zawistowskich;  właściciel majątku Jabłonowo, uczestnik powstania listopadowego odznaczony złotym krzyżem Virtuti Militari, dawny adiutant polowy gen. Kazimierza Dziekońskiego, urzędnik grodzieński. Drugi to Jan Nielubowicz – były regent Drugiego Departamentu Sądu Gubernialnego Grodzieńskiego. Czytaj dalej…


Powrót do menu

 

Facebook Comments Box