Images tagged "czlowiek-lycie-prywatne-dziecilstwo"

no images were found

Related Images:

0 odpowiedzi na Images tagged "czlowiek-lycie-prywatne-dziecilstwo"

  1. Lucy pisze:

    Hello, I am looking for Aleksander and Maria Szucik, living in Dokszyce in 1926 with their children. We believe they were in Parafianowo later in life but listed as parishioners in 1926.

    Thank you.

  2. Sławek Stocki pisze:

    Witam. Zauważyłem iż link do metryk parafii Janów z dekanatu sokólskiego do geneteki odnosi się prawdopodobnie nie do tego Janowa. W genetece dla Janowa z dekanatu sokólskiego pierwsze dane pochodzą z początku XIX w. Link zaś kieruje nas do innego Janowa z terenu Białorusi. Pozdrawiam. Slawek

  3. Katarzyna pisze:

    Witam. Poszukuję informacji o przodkach moich dziadków ze strony ojca, który urodził się 28 marca 1930 roku w Ejsmontach pod Grodnem. Jego rodzice to Piotr Olendzki (1887-1981) i Klementyna z Hryniewiczów Olendzka (1898-1950).

  4. Rafal Jurowski pisze:

    Akt nr 10. WE. 7.02.1865. Pracowity Feliks Hardziej, l. 23, s. Mikołaja i Ewy z Klimuków, rodem z Eysymontów i urodzona jednodworka Marianna Jodkowska, l. 24, c. Jakuba i Anny z Antuszewiczów, rodem z okolicy Wielkie Jodkiewicze. Świadkowie urodzeni Józef Jodkowski, Julian Zaniewski, pracowity Józef Lisowski

    Dokumenty znajdzie Pani w Archiwum Archidecezji Białystok

  5. Rafal Jurowski pisze:

    Dokumenty z lat 1865-1937 odnajdzie Pani w Archiwum Archidiecezji Białystok

  6. Agnieszka Sarnacka pisze:

    Poszukuję swoich przodków Michała krutel i Klary Krutel zd. Szymczuk. Oraz ich przodków przed 1870r. Miejscowość Niemirów. Czy znajdę je tutaj czy gdzieś indziej muszę szukać ?
    Pozdrawiam i dziękuję z góry za ewentualna pomoc 😉

  7. Paula pisze:

    Witam. Poszukuję informacji o swoich przodkach.

    Józef Snarski, zamieszkały w miejscowości Rakowicze, oraz jego żona – Karolina z domu Orłowska. Oboje pochowani na cmentarzu w Rygałówce, Karolina zmarła w latach 50-tych XXw. Mieli co najmniej troje dzieci: Aleksander, Ludmiła/Ludwika oraz Anna.

    Jan Bułak oraz jego żona Maria/Marianna z domu Bujko (tak wynika z akt USC w Lipsku). Maria urodzona w miejscowości Dorguń. Mieli pięcioro dzieci. Zamieszkali w Kopczanach.

  8. Irena Słota pisze:

    Dobry wieczór,
    Szanowni Państwo poszukuję aktów (metrykalnych, małżeńskich, zgonów) dotyczących Rodziny Wejknis w 1909 r mój pradziadek oraz pra pra dziadek zostali spisani w spisie parafialnym Kościoła w KIEMIELISZKACH Kościół pw. Narodzenia NMP. Pochodzili z zaścianka Kukieniszki lub Kukianiszki I. Będę wdzięczna za ukierunkowanie moich poszukiwań.

  9. Irena Słota pisze:

    Dobry wieczór,
    Szanowni Państwo poszukuję aktów (metrykalnych, małżeńskich, zgonów) dotyczących Rodziny Wejknis w 1909 r mój pradziadek oraz pra pra dziadek zostali spisani w spisie parafialnym Kościoła w KIEMIELISZKACH Kościół pw. Narodzenia NMP. Pochodzili z zaścianka Kukieniszki lub Kukianiszki I. Będę

  10. Anna pisze:

    Proszę o kontakt.

  11. Krzysztof Ślęczek pisze:

    Poszukuję informacji na temat Józefa Bujno syna Pawła a zwłaszcza jego aktu zgonu.
    Józef mieszkał przy ulicy podmiejskiej 34 lub Nowa Kolonia 43. Tak wynika z aktu urodzin jego wnuczki Krystyny córki Jana Bujno syna Józefa. Jan bujno urodził się w 1900 r. w Twarogach Ruskich zaś Józef bujno w Zarębach w Parafii Dołbowo.
    W latach 1927 wszyscy mieszkali w Grodnie.

  12. KATARZYNA pisze:

    Szukam Korzeni….

  13. Katarzyna pisze:

    Piszukuje rodziny żyjącej . Mogą mieszkać w Nowej Dębowej. Gdzie mogę uzyskać informacje.?

  14. Kat pisze:

    Dzień dobry, czy jest szansa, że znajdę gdzieś akt ślubu z 1922 roku z Kobrynia? Czy zostaje tylko archiwum w Grodnie? Pozdrawiam

  15. Józef Bisping był III ordynatem massalański, był ożeniony z Heleną Hołyńska miał nią dwóch synów Jana Kamila Antoniego, żonatego z Ewelina Rudomino, a po jej śmierci z Marią Józefa Zamoyską 1V Królową Radziwiłł z która miał 13 dzieci, oraz syna Kazimierza Bisping – senatora RP dwóch ostatnich kadencji przed II Wojną Światową żonatego z Marią Czetwertyński z którą miał syna Józefa i dwie córki, oraz córkę Elżbietę Bisping zamężną za Stanisławem Michałem Kossakowskim.

  16. marcin barcikowski pisze:

    Poszukuje wiadomości danych archiwalnych zwiazanych z moją pra babką Dorotą Tołłoczko urodzoną w gminie/powiecie Oszmiany. Szukam jakichkolwiek informacji lub ich zrodel. Proszę o pomoc

  17. Justyna pisze:

    Poszukuję informacji na temat rodu Jacuńskich, zwłaszcza pochodzenia Aleksandra Jacuńskiego, urodzonego około roku 1866.

  18. Jan Bisping pisze:

    Moj dziadek Kazimierz Bisping byl wlascicielem Strubnicy; tam ojciec Jozef (1913) i jego dwie siostry Zofia (1912) i Anna (1920) sie urodzili. Ich matka byla Maria Swiatopolk-Czetwertynska. Byli w Strubnicy az do wojny. Kazimierz mial Virtuti Militari (1920) i byl senatorem drugiej Rzeczpospolitej. Umar na wygnaniu w Rosji w 1941. Jozef znalazl sie w Kanadzie w 1950 i orzenil sie z Gabriela Wollowicz, i mieli 5 dzieci, 13 wnokow i dzis jakies 25 pra-wnukow.

  19. Artur R pisze:

    Gdzie mogę znaleźć akt ślubu dziadka, który żenił się w Pińsku na przełomie lat 1925-1935.

  20. POSZUKIWANIA GENEALOGICZNE Hordziej Antoni , Hordziej Anna 1900 pisze:

    Szanowni państwo,
    Poszukuję jakich kol wiek faktów lub zdarzeń mających dotyczyć moich pradziadków. Dokumenty są mi potrzebne do celu w ubieganiu o uzyskaniu Karty Polaka i sprostowaniu genealogicznego.
    Proszę o pomoc w odnalezieniu materiałów archiwalnych dotyczących wskazanych niżej osób:
    Imię i nazwisko: Antoni Hordziej (Gordziej, Гордей)
    Data urodzenia: 1870 r. (nie posiadam podwiezienia w dokumentach)
    Imię i nazwisko córki: Anna Budźko (Hordziej) ur. 1900 r. córka Antonia, Anatolia (Анатолия)
    Parafia rzymsko-katolicka w Wielkich Eysymontach
    Miejsce zamieszkania: Szkleńsk w województwie białostockim w Polsce (obecnie na Białorusi) w obwodzie grodzieńskim, w rejonie grodzieńskim, w sielsowiecie Jeziory. Może być miejsce zamieszkania Iwanowce (Wielkie Eysymonty).

    Mój ojciec Budźko Aleksander ur. 1960 r., syn Budźko Serheja ur. 02.01.1929 r. syn Anny Budźko (Hordziej) ur. 1900. W dokumentach, których posiadam wszystko jest napisano w języku rosyjskim, mogę się pomylić w napisaniu w języku polskim. Nie posiadam dokumentów okresu do 1939 r., kiedy to była Rzeczpospolita Polska. Znalazłam Antoni Hordziej 1870 AKT 63 matka Marianna Jodkowska i Jan Hordziej 1871 AKT 10 (Brat Antoni) ich matka Mariana Jodkowska i ojciec Feliks w aktach urodzenia Parafia rzymsko-katolicka w Wielkich Eysymontach. Tylko nie mama skanów tych dokumentów, żeby upewnić się że to mój prapradziadek. Antoni Hordziej miał córkę Sofia (Zofia) , syn Makar i moja prababcia Anna Hordziej ur. 1900 r. Jeśli państwo posiadają informacje o Anna Hordziej ur. 1900r. to będę wdzięczna dwukrotnie!
    Uprzejmie dziękuję za pomoc w poszukiwaniu informacji o mojej rodzinie.

    Pozdrawiam, Helena Borisova (Budżko-Hordziej)

  21. Alicja pisze:

    Poszukuję akt metrykalnych Piotra Tomiałojć i Zofii Bizukojć , mieli prawdopodobnie pięcioro dzieci, najstarszy Jan Urodził się w 1900. VIII.06 roku, wieś Siemiuny, rejon Oszmiana, parafia Graużyszki.
    Pozdrawiam Alicja

  22. Arek Bereza Arek1975 pisze:

    czy aby na pewno Jan Tadeusz Bisping ożenił się z Anną w 1790 skoro syn Adam Franciszek Maciej został ochrzczony w 1783 r. w Dereczynie

  23. Sylwia K. pisze:

    Witam poszukuję metryk urodzenia (1880-1895 r) oraz aktów ślubu(1910-1915) parafii Grodno (Zaniemeńska).Poszukiwane nazwiska to Kuklewski i Sienkiewicz. Miejscowosci to Mała Olszanka i Duża Olszanka lub Cwiklicze.

  24. Jenny Szypillo pisze:

    I was recommended you through a Facebook group I am part of called ‘Belarus Family Roots’ regarding tracing my family history. My grandad and his Roman Catholic family were all living and born in a small village called Bobrowszczyzna in Plisa district of Wilna voidedship (this area is now Belarus but it was part of the Vilnius district of Poland before the war)
    I have been trying to locate the 1921 Poland census to find the families full names/birth and address at their house in the village. On the Wikipedia page for Bobrowszczyzna it says that there was a census in 1921 and this village was on it.

    I would really appreciate any information you could me or someone I could contact who would have access to this information.

    Thankyou so much,
    Jenny Szypillo

  25. Dęboróg-Leligdowicz Zenon Bogusław pisze:

    Dzień dobry nie wiem od czego mam zacząć mam mnóstwo pytań . A. Mało odpowiedzi więc chce się zwrócić do Państwa o pomoc.
    Na początku chce przedstawić trochę faktów
    Nazywam się Dęboróg-Leligdowicz Zenon Bogóslaw
    Mój Dzidek Dęboróg-Leligdowicz Jan Mieczysław
    Miał 2 braci Bogóslaw wyjechał po wojnie do Kanady kontakt był utrzymany do lat 80 tych Dziadek szukał brata Dostałem informacje z IPN komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
    Drugi brat Stefan Zbigniew Dęboróg-Leligdowicz zginął w 1946 w Lazówka
    Tato dziadka miał na imię Piotr Dęboróg-Leligdowicz w 1920 roku z rozkazu naczelnego wodza został przeniesiony do miasta Hajnówka i tam też zmarł w stopniu rotmistrz w kształcony na Litwie w władał 5 jezykami inżynier
    Podczas 2 wojny dokumenty jak i dworek został spalony lokalizacja mi jest znana tylko z opowiadań Dziadka
    IPN potwierdził Grobowiec Rodziny w Mieście Sztum nad morzem z wiązku ze śmiercią dziadka Bogusława
    Leon Leligdowicz herbu Dęboróg pochowany w Krakowie w stopniu pułkownika
    Dalej niemal śladu z rodem Dęboróg-Leligdowicz
    Wpis zgonu Piotra znaleziony w kościele w kapicy zostawił po sobie
    Pamiątkę w postaci listu Do synów Jana Bogusława i Zbigniewa jednego talara pruskiego z 1707 roku i herbu trochę innych pamiątek Druga wojna i komuna była dla tego rodu okrutna
    Mam kontakt z kuzynostwem pare pamiątek dziadek rozpoznał po drugiej wojnie światowej wiec tak wszystko się nie spaliło tak jak na początku twierdzili
    Babcia Janina tuż przed wojną zakupiła 2 Działki dla synów lokalizacja znana dokumentów brak tylko tyle znam historii resztę to opowiadania Dziadka
    Mam jeszcze jednego świadka z miasta Hajnówki który opuścił te miasta w latach 80 tych
    Proszę o kontakt z wami i pomoc w dalszym szukaniu dziejów i historii zapomnianej z poszanowaniem Dęboróg-Leligdowicz Zenon Bogóslaw

    • Andrzej Leligdowicz pisze:

      Ppłk. Leon Leligdowicz nie był spokrewniony z rodziną Dęboróg-Leligdowicz. Był moim chrzestnym ojcem. Posiadam jego zdjęcia ze służby wojskowej podczas I wojny światowej.
      Andrzej Leligdowicz

  26. Hania Musiałowska pisze:

    Szukam ksiąg metrykalnych z Berezy Kartuskiej, Brześcia oraz z Prużan a konkretnie chodzi mi o miejscowosc Repechy. W Berezie i Brzesciu poszukuje informacji o rodzinie moich dziadków a mianowicie Maciej Jaroszewicz (maszynista) na koleji, prawdopodobnie pochowany w Berezie oraz Weronika Jaroszewicz akuszerka z domu Narkus lub Narkiewicz. Natomiast w Prużanach poszukujenazwiska Kriluk imiona Stefan, Mikołaj i Eufemia. Z góry dziękuję za jakąkolwiek informacje gdzie szukac i jak szukac.

  27. Andrzej Rachuba pisze:

    Ta list nie jest kompletna. NB. Ten Prokopowicz nie zmarł 14 IV 1780, tylko wtedy występuje wdowa po nim!

  28. Akta metrykalne pisze:

    Witam , poszukuje akt metrykalnych Urodzin i zgonu z parafi Iszczolna Bialorus z lat 1875 do 1949 rodziny Pilczuk ur.we wsi Pilczuki na Bialorusi.
    Jezeli ktos mógłby mi pomoc będę bardzo wdzięczna . Irena.

    • Kazimierz pisze:

      Moja rodzina ma tam korzenie. Moja mama pochodzi z domu Pilczuk. Pradziadek Justyn Pilczuk urodził się w Pilczukach w parafii Iszczoła.

  29. alka pisze:

    Znalazłam nazwisko i numery teczek – chciałabym do nich dotrzeć.
    Jak ? Gdzie napisać ? Do kogo się zwrócić ? Jaki termin
    Ile kosztuje taka usługa ?

  30. Jakub pisze:

    Szukam aktu urodzenia Piotra Szyszko ur. w 1893 roku w miejscowości Jatwieź, obok Świsłoczy. Piotr przeprowadził się później do Połonki. Jego żoną była Maria Chwedorczuk (aktu ślubu też poszukuje, wzięli ślub na pewno po I wojnie światowej). Jeśli ktoś ma dostęp do akt ze Świsłoczy, to prosiłbym o sprawdzenie czy nie ma tam aktów dot. Piotra Szyszko oraz całej rodziny Szyszków.

    Pozdrawiam, Jakub

    • jogo pisze:

      Siostra mojego pradziadka Aleksandra Wawrzyńca Gorskiego, Stefania była żoną Bolesława Szyszko, a ich córka Maria ur. 27 maj 1889 roku w Siewcach (chrzest w kościele w Szereszewie). Maria była żoną Edwarda Makrockiego. Zmarła 4 listopada 1974 roku w Grodkowie.
      Rodzice chrzestni: Michał Niechoda, Julia Jana Pożeczko żona, Szereszewo, Polesie, Polska 30 maj 1889 rok.

  31. Kasia pisze:

    Witam. Poszukuję akt metrykalnych z Szczuczyna łódzkiego , z lat 1925 do 1934. Jak do nich dotrzeć? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.

  32. Anna pisze:

    Witam, poszukuje danych metrykalnych dla rodziny Arnold z parafii Porozow (lata 1850- 1903) i Wolkowysk (od 1930). Z gory dziekuje za podpowiedz.

    • Rafal Jurowski pisze:

      Członkini naszego stowarzyszenia odnalazła następujący akt zgonu z dniu 20 sierpnia 1872
      Umiera Aleksander Arnold syn małżeństwa Jana i Józefy z Grywaczewskich (pewnie Grzywaczewska) Arnoldów.

  33. Ada pisze:

    Herby cudowne, ale czy tła do nich mogą być takie ? Nigdy nie spotkałam się aby herby były prezentowane na tle różnokolorowych obłoczków. 🙂

  34. Małgorzata Tausz pisze:

    W mojej rodzinie od lat mówiono, że jesteśmy bardzo starym rodem szlacheckim, dziadkowie ze strony ojca Tausz mieszkali w Burkanowie (Ukraina) tam był dwór pradziadka. Szukam materiałów dotyczących tej rodziny. Jest nas niewielu w Polsce około 80 osób całość mojej rodziny. Wiem, że jedna z ciotek miała w posiadaniu nasz herb rodowy, którego też szukam. Pozdrawiam Małgorzata Tausz

  35. Roman pisze:


    W NIAB w fondzie 1710 op. 1 dzieło 29 l. 328 jest wzmianka o cześniku grodzieńskim Michale Prokopowiczu zm. 14.04.1780 r. Nie widnieje wśród wyżej wymienionych. Jest prawdopodobne, że powyższa lista jest niekompletna?

  36. karol pisze:

    Witam poszukuje księgi metrykalne rzymsko katolickiej na Białorusi parafię Traby lata 1885 – 1900 i dalej . Czy na parafii Traby na białorusi są te księgi metrykalne .

    pytanie 2
    widziałem na stronie że jest Poland, Nowogródek, Wiszniew (Wołożyn) Roman Catholic Lata 1797-1900 ale brakuje w tym okres co potrzebuje parafię Traby lata 1797-1900 na stronie i kiedy można się spodziewać na stronie włożenie parafię Traby ten okres lat 1797-1900 i dalej .

  37. Marta pisze:


    Poszukuje metryk osob z rodziny Szalpuk zamieszkalych w Strubce i okolicach- parafia kuznica bialostocka i okolice z lat 1800-1900.


    • Piotr Cypla pisze:

      Szanowna Pani Marto,
      Część indeksów dostępnych jest na, a same księgi z aktami metrykalnymi w Archiwum Państwowym w Białymstoku. Oczywiście część ksiąg odnajdzie Pani na czyli u Mormonów.
      Dodam jeszcze, że w latach 1865-1912 zawarto zaledwie 6 ślubów, w których mężczyzna nosił poszukiwane przez Panią nazwisko, spisano 19 aktów chrztów i 12 aktów zgonów.

      Piotr Cypla

  38. Małgorzata Przybyła pisze:

    Dziękuje za wiadomość. Mam nadzieję, że ten ślad pomoże nam dotrzeć do jego rodziny. Pozdrawiam

  39. Czarek pisze:

    Jeśli nazwisko Józefa to właśnie Hryncewicz / Gryncewicz, to przeglądałem niedawno Księgi Metrykalne parafii Sokółka i tam czasem natrafiałem na takie nazwisko.

  40. Parę słów komentarza.Krzysztof i Magdalena mieli synów:Trojana,Dadzboga,Tomasza,
    Tobiasza i Krzysztofa, więc Andrzej mógłby być synem Krzysztofa juniora. Odnośnie genezy nazwiska: Mapa Ptolomeusza z 1507r podaje miasto POŁOCK nad Dzwiną w pisowni łacińskiej POLOCZKO. Prof. Ryszard Mienicki z UMK w Toruniu opracował monografię ziemi połockiejw latach 1504-1793 i wywodził nazwisko TOŁOCZKO od nazwy ziemi. Niestety dokumentacja uległa zagładzie wczasie wojny w Wilnie gdzie prof. R.Mienicki był w latach 1921-1939 kustoszem i profesorem USB. Linia rodu od Krzysztofa do Stanisława Stefana to miejscz Biegienie i Wierdomicze.

  41. Jolanta D. pisze:

    Jestem pod wrażeniem ogromu pracy jaką stowarzyszenie wykonało.
    Szukam korzeni swojej rodziny. Mój ojciec urodził się w maju 1937 r . W Grodnie – nazywał się Tadeusz Bakanowicz, jego matka : Maria Stankiewicz zd. Miał 9 cioro rodzeństwa . Tyle wiem.


    Ten herb mojego pradziadka Leonf Kliksa.

  43. Bisping pisze:

    450 zł

  44. Bartosz Bilski pisze:

    Dzień dobry.
    Pomyślałem, że zamieszczę tutaj wpis w związku z poszukiwaniem korzeni i ludzi związanych z majątkiem Państwa Tołłoczków. Moja babcia Halina Pogorzelec z domu Radwańska pochodzi z Wołkowysk i mieszkała w majątku wyżej wymienionego Pana Antoniego i jego syna, który przed repatriacją był oficerem wojska polskiego. Wspomnienia babci z tamtego czasu są bardzo obszerne ma teraz 94 lata. Jeśli, któryś z użytkowników tej strony ma wiedzę, materiały w postaci zdjęć albo ma w rodzinie kogoś kto pamięta Radwańskich z Wołkowysk to poproszę o kontakt +48 609 480 703 (proszę dzwonić/pisać po godzinie 16) Z wyrazami szacunku Bartosz Bilski.

  45. Rafal Jurowski pisze:


    O ile się te księgi zachowały mogą już być w Archiwum w Grodnie a może są jeszcze w ZAGS ? Możliwe także, że coś jest na parafii ?
    Gdzieś powinny być także odpisy dekanatu wołkowskiego, ale czy się zachowały, nic mi o tym niewiadomo… ?


  46. Rafal Jurowski pisze:


    Jeżeli rodzina była wyznania katolickiego to metryki powinny się odnaleźć w Archiwum Archidiecezjalnym w Białymstoku.


  47. Wojciech pisze:

    Nie wiem na ile był to element napływowy w przedwojennym Grodnie, ale indeks nazwisk w Polsce wykazuje 18 osób o nazwisku Lejnsztern. Groby Lejnszternów/Lenszternów znajdują się na cmentarzu grodzieńskim [stary cmentarz]. Czy ktoś z Państwa ma więcej informacji dotyczących tej rodziny?

  48. Rafal Jurowski pisze:

    Opracowanie jest interesujące, jednak w większości oparte jest na nazwiskach rodzin szlacheckich. Trzeba jednak podkreślić, że społecznością Grodzieńszczyzny nie była jedynie szlachta.

    Nasza wiedzę o grodzieńskich rodach szlacheckich jest całkiem spora, choć na pewno nie kompletna, jednak wiedza na temat grodzieńskich rodów chłopskich czy mieszczańskich, których było najwięcej, jest dużo mniejsza. Może ktoś podejmie się stworzenia podobnych opracowań zawierających informacje o rodach chłopskich i mieszczańskich, nazwisk charakterystycznych jest tam także sporo ?

    Odnośnie mojego nazwiska to Jurowskich trochę ubyło od czasu mapek ze strony Zapewne jest to związane z emigracją. Nie wszyscy wśród tych 438 osób mają swoje korzenie w okolicy Jureiwcze, zapewne moich będzie połowa tej liczby. Spore gniazdo Jurowskich jest w okollicach Łasku, jednak rodzina ta nie ma żadnych związków z moją.

  49. Grzegorz Dąbrowski pisze:

    Witam! Czy akta metrykalne Świsłoczy z lat 1930 – 1943 znajdują się w grodzieńskim archiwum, czy może uległy zniszczeniu podczas wojny?

  50. Rzenia pisze:

    Interesują mnie informacje na temat Marii zd Ejsmond żony Andrzeja Spiechow, z Grodna urodzonej około 1900 r. Z tego małżeństwa dzieci: Eugenia, Zinajda i Leon.
    Bardzo proszę o wskazówki – skąd czerpać informacje o pochodzeniu Marii Ejsmond.
    Z góry dziękuję

  51. Henryk Niedzwiecki pisze:


  52. Jan Sidorowicz pisze:

    Sidorowicz Stanisław, który „przybył na koniu cisawym z szablą w „Popisie….” jest wymieniony że pochodził z okolicy Usnarz. W rzeczywistości mieszkał w Zapowiczach niedaleko Usnarza. Zapowicze należały do parafii kryńskiej. Stanisława nie znalazłem w księgach metrykalnych ani Usnarza, ani Odelska ani Indury. Jest on natomiast w metrykach kryńskich jako świadek przy chrztach z Zapowicz. Prawdopodobnie od jego brata Jana wywodzi się ród Sidorowiczów w Nietupie. Stworzyłem pełne drzewo genealogiczne Sidorowiczów z Nietupy w parafii kryńskiej. Zainteresowanym mogę je udostępnić. Czy ktoś może wie czy ten Stanisław z „Popisu” to również chorąży lidzki?

    • Rafal Jurowski pisze:

      Czy znany jest Panu okres w którym ród Sidorowiczów został osadzony nad Nietupą? Posiadam ciekawy dokument z 1570 roku sprzedaży dość sporego kawałka puszczy Kryńskiej przez Jurowiczów, którzy bardzo możliwe, byli moimi przodkami. Kawałek tej sprzedawanej puszczy graniczył z rzeką Nietupą, więc bardzo możliwe, że nasi przodkowie byli sąsiadami zza miedzy 🙂 Możliwe także, że nadanie otrzymali w podobnym okresie, a być może nawet pochodzą od tych samych męskich przodków, którzy żyli jeszcze w XV- XVI wieku ? A tu fragment tego dokumentu, który pochodzi z grodzieńskich ksiąg grodzkich:

      „…што которую землю дерево бортное з давна мы с предков своих яко властъную отчизну свою маемъ нее и вживаемъ в пущи господаръскои Крынъскои в певных границах то есть почавши от поль местскихъ до реки Нетупы старым гостинъцемъ от реки Нетупы тым жи гостинъцомъ до реки Супраслы которыи гости нецъ идеть до городка пана виленского рекою Супраслею до устъя реки Слои где у Супраслу упадывит рекою Слоею аж до верха Слои а от веръха Слои аж до по ля … Кнышевичъ продали…”

  53. Опись Ф. 1343 Оп. 21. ВКЛЮЧАЕТ Литеры „Е – Ж, Э”.

    • Rafal Jurowski pisze:

      Dziękuję ! Faktycznie, litera E znajduje się w trochę innym miejscu niż wskazywałby na to rosyjski alfabet 🙂

  54. Pingback: 2019

  55. Leonard Drożdżewicz pisze:

    Źródłowym potwierdzeniem wielowiekowej obecności bojarów hospodarskich Drożdżów w Dolinie Łosośny – w okolicy Puciłki są 3 skany sejmowej Rewizji Generalnej do Ekonomii Grodzieńskiej z roku 1679 i 1680 (oryginał w Ossolineum we Wrocławiu – 5620). Dokument dotyczy rozgraniczenia gruntów wsi: Molawice alias Puciłki (a więc między innymi nieruchomości należących do Drożdżów) i Bahonniki (Bohoniki). Potrzeba przeprowadzenia takich ustaleń zaistniała w 1679 roku, kiedy to pod Sokółką, w tym w Bohonikach (graniczących przez las z okolicą szlachecką Puciłki), osiedliły się tatarsko-lipkowskie rodziny podkomendnych rotmistrzów: Kieńskiego, Olejewskiego i Sieleckiego.

    Powyższe sejmowe (zatem najwyższej rangi prawnej) rozgraniczenie dóbr ziemskich pucilskich Drożdżów z ziemiami bohonickimi świadczy, że Drożdże (niemający w tym czasie potwierdzonego w Rzeczypospolitej szlachectwa) dzierżyli swoje grunta na prawach zbywalnych i dziedzicznych, a zatem na prawach pełnej własności. Oznacza to więc, że byli rzeczywistymi posesjonatami. Pozycja własnościowa Drożdżów tłumaczy częsty fakt ich ożenków ze szlachciankami (a na dawnej Grodzieńszczyźnie małżeństwa między szlachcianką i nieherbowym należały do rzadkości).
    O tym, jakie ryzyko niósł ze sobą eksperyment sąsiedztwa chrześcijan i muzułmanów na zachodnich rubieżach Wielkiego Księstwa Litewskiego, świadczą – odnalezione w archiwach Grodna na początku obecnego stulecia przez profesora Józefa Maroszka z Uniwersytetu w Białymstoku – akta sprawy sądowej z końca XVIIII wieku. Grodzieński trybunał przyglądał się incydentowi zbrojnego łupieskiego napadu bohonickich Tatarów na Drożdżów z Puciłek, powracających zapewne z sokólskiego jarmarku. Do zdarzenia doszło na drogowym przesmyku leśnym, na szlaku z Sokółki do Puciłek. Nasi niedawni wojenni sojusznicy napadli na nieherbowych Drożdżów. Zapewne mieli przy tym nadzieję, że ujdzie im to płazem lub spotka ich stosunkowo niska kara. Przewidywania te były zresztą całkiem uzasadnione, jeśli weźmiemy pod uwagę przepisy ówczesnego prawa. Napastnicy nie przewidzieli jednak, że Drożdże mogą liczyć na to, że w sądzie w ich obronie stanie herbowa szlachta – sąsiedzi Puciłowscy.
    Ów gest solidarności dowodzi, że hipoteza mówiąca o wspólnej migracji rodów Puciłkowiczów i Drożdżów ze wschodu (dokładnie: „z ziemi siewierskiej niedaleko Smoleńska”) na zachód na przełomie XV i XVI wieku, w obronie przed toporem kniaziów moskiewskich Iwanów i Wasylów. Tylko wspólny los wygnańców siewierskich, który rzucił ich na granice ówczesnego rusko-litewskiego świata, tłumaczy niezwykłą jedność starego ruskiego bojarstwa (przedzielonego już granicami stanowymi), któremu przyszło żyć w Dolinie Łosośny (od ponad pięciuset lat po dzień dzisiejszy), otoczonego skupiskami całkowicie obcych im wówczas nacji i religii.
    Fundamentalne znaczenie dla rozwikłania zagadki pochodzenia rodu Puciłowskich, a pośrednio i Drożdżów – DROŻDŻEWICZÓW ma następujący wpis do Metryki Litewskiej: Renovatia Przywileju Puciłkom na cztery włoki w Molawicach w Leśnictwie Kryńskim (Państwowe Archiwum Historyczne w Wilnie, F.389, ML k.106, str. 334 v, 335). Czytamy tam:

    Renovatia Przywileju Puciłkom na cztery włoki w Molawicach w Leśnictwie Kryńskim

    Władysław IV Król […]

    Oznajmujemy tym Listem naszym, komu to wiedzieć należy, iż co Św. Pamięci Królowie Ichmości Zygmunt y August, Puciłkowiczom Bojarom w nagrodę odiętey im oyczyzny przez Kniazia Wielkiego Moskiewskiego Putyłowo nazwaney w Ziemi Siewierskiej niedaleko Smoleńska leżącey, włok cztery w Molawicach na wolności szlacheckiey osobliwemi Przywilejami swemi dać y conferować raczyli. A potem takowe Przywileia oryginalne y z inszemi munimentami [potwierdzeniami – przyp. mój, L.D.], tym że Puciłkowiczom przez ogień zgorzały, iako Protestatia ich oto w księgach grodzkich Grodzieńskich zaszła przed nami y Actami Cancelariey naszey pokładana szerzey w sobie opiewa. Tedy suplikowali nam Paweł, Trochim, Wasko y Siemion Puciłkowie Bojarowie, abyśmy ich przy tych czterech włokach przy wsi na tey Molawice w Puciłkach w Leśnictwie Kryńskim będących zachowali y prawo dawne im na te dobra służące odnowili, stwierdzili y na wolności Szlacheckiej uwolniwszy te włóki y ich samych iako dzierżących od wszelakich powinności, czynszow, płatow y ciężarow krom służby wojenney, podług dawnego zwyczaju y że w łowy, przy bytności naszej iść mają. I na potomne czasy zostawali łaskawieśmy y się do tego na przyczynę Panów Rady Urzędników Dworu naszego skłonili, y te włóki od wszelakich powinności, Czynszow, Płatow y ciężarów uwalniamy y na wolności Szlacheckiej pomienionym Puciłkom y Potomkom ich daiemy y conferujemy. Tak jednak aby conditiey y powinności wyżej strony służby Woienney y łowów opisaney dosie czynili y przysięgę o zgorzenie Przywileiow w Urzędzie należnym iako prawo ukaże uczynili. Na co dla lepszej wiary ręką się naszą podpisawszy Pieczęć Wielkiego Xtwa Litewskiego przycisnąć rozkazaliśmy.

    Dan w Grodnie dnia dwudziestego piątego mca maia Roku Pańskiego Tysiąc sześć set trzydziestego trzeciego. Panowania naszego Polskiego pierwszego, Szwedzkiego wtórego roku. [25.05.1633r.]

    Vladislaus Rex

    Powyższy dokument wyraźnie świadczy, że bojarowie Puciłkowiczowie umknęli (i zapewne po dziś dzień figurują w kremlowskich spisach bojarstwa, które odmówiło złożenia przysięgi na wierność Wielkiemu Kniaziowi Moskiewskiemu) na rubieże dawnej Litwy, na zachód od starożytnego Grodna (na ostatnie wolne wówczas tereny dziewiczej puszczy pogranicza litewsko-mazowiecko-podlaskiego, jak zaznacza prof. Henryk Lulewicz). W ten sposób unieśli oni głowy spod moskiewskiego topora Iwana III, Wasyla III, Iwana IV Groźnego, z ziemi siewierskiej, która pierwsza padła ofiarą agresji wiarołomnego sąsiada Moskwicina pod koniec XV wieku. Zapewne z Puciłkowiczami wyruszyli razem ich ziomkowie – bojarowie Drożdżowie. Prawdopodobnie członkowie tych dwóch rodów wspólnie zasiedlili przed ponad pięciuset laty (z nadania króla Zygmunta Augusta) Dolinę Łosośny w górnym jej biegu – u źródeł. Cztery włoki w Molawicach (należących wówczas do Leśnictwa Kryńskiego) – wieś Puciłki – miały stanowić rekompensatę za odebraną im przez Kniazia Wielkiego Moskiewskiego „ojczyznę” – „Putyłowo nazwaney w Ziemi Siewierskiej niedaleko Smoleńska”. Puciłkowiczowie – Puciłowscy (herbu Junosza) wywiedli i utrzymali do końca swoje wolności szlacheckie, natomiast bojarzynowie gospodarscy Drożdżowie z jakichś przyczyn nie zdołali utrzymać przywilejów szlacheckich dawnego WXL. W grodzieńskich aktach sądowych (badanych przez przywoływanego prof. Józefa Maroszka), pojawiają się oni – poczynając od końca XVIII wieku – jako wolni nieherbowi posesjonaci, w rękach których znajduje się niemal połowa gruntów Puciłek, i którzy to żyją w sąsiedzkiej zgodzie z herbowymi bojarami Puciłkowiczami – Puciłowskimi.
    Zapewne w owych wspólnych korzeniach dwóch rodów należących do starego średniowiecznego ruskiego bojarstwa, przygarniętych przez Wielkie Księstwo Litewskie (zapewne za położone mu zasługi) i wiernie służących Rzeczypospolitej przez ponad pół tysiąclecia, szukać należy wyjaśnienia powyższego fenomenu pokojowego i pełnego życzliwości współżycia wolnej ludności herbowej i nieherbowej na kresach dawnej Litwy.
    Leonard Drożdżewicz

    Leonard Drożdżewicz: KRESOWE DZIEJE – ZAWSZE WIERNI RZECZYPOSPOLITEJ, „Znad Wilii”, nr 2 (54) z 2013 r., s. 109-118.

    Leonard Drożdżewicz, Znad Wilii – 2013, nr 2, [dostęp 2017-10-07].

  56. Pingback: Баляслаў Біспінг фон Галлен | Pružana

  57. xionc pisze:

    A może to ten xiądz lubił sobie wypić przed wypełnianiem ksiąg i stąd to wszystko.

  58. Monika Gierczak pisze:

    A może byli na zjeździe potomkowie rodu Ponikwickich i Łuczkiewczów, skoligaconych z Tołłoczkami przez Jadwigę Tolłoczko, córkę Jadwigi Ponikwickiej z d. Łuczkiewicz?

  59. Jarek pisze:

    Jaroslaw Pawel Tolloczko pozdrawia z Antypodow. Troche za daleko by spotkac sie z Wami. Moj dziadek to byl Dominik Tolloczko, pochodzimy z Grodna.

  60. Jaroslaw Nietupski pisze:

    Dzień dobry Państwu.
    Odkryłem kilka dni temu wiyrynę portalu rodów grodzieńskich i zacząłem ją wertować z ogromnym zainteresowaniem. Nie zdążyłem jeszcze przewertować całego portalu ale już odkryłem trochę informacji dotyczących mych przodków.. w opowieściach rodzinnych przewijał się wątek opuszczenia stron Nietupy i zakupie od Górskiego Górszczyzny przekształconej w Gorszczyznę jako gorszą od dawnych ale jest sporo luk, którymi nikt się nie zajmował bowiem Nietupscy trochę się liczbowo rozrośli i po świecie rozrzucili. Mnie interesuje historia jak najdalsza i mam nadzieję iż z Państwa pomocą jakoś się w niej odnajdę nie zatrzymując się na mostowniczym Janie Stanisławie z XVII Wieku czy kuzynach Nietupskich na popisach szlacheckich ptzedrozbiorowych… Interesuje mnie szczególnie kim byli nasi przodkowie i z kąd właściwie wzieliśmy się na ziemi grodzieńskiej – czy byliśmy tam zawsze czy przybyliśmy ale jako kto? I to jeszcze przed okresem Królestwa Polskiego, nie pomijając zawieruch i pomieszania związanego z tragediami XVIII-XIX wieku. W każdym razie jestem sczęśliwy mogąc znaleźć wiadomości na temat tego często zapominanego regionu Rzeczypospolitej. Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2018. Szczęść Boże. Jarosław Nietupski

  61. Małgorzata Laskowska (Cieśluk) pisze:

    Świetna robota, wspaniałe treści. Szukałam czegoś co przyblizy mi moją małą Ojczyznę.
    Będę chętnie zaglądać na tę stronę. Może kiedyś, nie tylko na stronach rekomendowanych książek, znajdę treści związane z moim Lipskiem. Odnalezione księgi, spisy nazwisk krewnych, czy jakiekolwiek wiadomości, których jeszcze nie znam. Pozdrawiam całą społeczność Stowarzyszenia RODY GRODZIEŃSKIE.

  62. A. Rybałko pisze:

    Pyszna historia. Jak to dobrze, ze nie zaginęła na amen wśród annałów. Nawiasem mówiąc, w połowie XIX wieku nawet renomowani lekarze nie mieli pod ręką skuteczniejszej terapii.

  63. Adam pisze:

    Wiedziałem, że istnieje forum, ale nic nie wiedziałem o tym portalu. Jestem pod ogromnym wrażeniem włożonej pracy i poruszanej problematyki. Życzę dalszych sukcesów.
    Z genealogicznym pozdrowieniem Adam Kalinkowski

  64. Adam pisze:

    Wywiad czytałem z wielką przyjemnością. Uświadomił mi, że genealogia to nie tylko „stacjonarna” zabawa w szukanie informacji w Internecie, ale ciężka i żmudna praca wymagająca poświęcenia nie tylko ogromu czasu, ale i pieniędzy. Trzymam kciuki za Stowarzyszenie i jego misję przywrócenia tożsamości Grodzieńszczyzny. Dziękuję Alanowi Jakmanowi za mądry i pouczający wywiad.
    Pozdrawiam Adam Kalinowicz

  65. Pingback: Witamy w portalu „Rody Grodzieńskie” | Rody Grodzieńskie

  66. Piotr Cypla pisze:

    Czy synem tego Stanisława nie był Janusz Paweł TOŁŁOCZKO urodzony 09.10.1958 roku w Gdańsku? Przeciwko niemu władze komunistyczne również prowadziły liczne dochodzenia. W aktach KWMO/WUSW w Gdańsku figuruje jako syn Stanisława i Elżbiety. Janusz Tołłoczko był internowany w OO. w Iławie na mocy decyzji nr 620/81 z 29.12.1981 wydanej przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Gdańsku. Powodem internowania było podejrzenie, że ww. „nie będzie przestrzegać porządku prawnego i prowadzić będzie działalność przeciwko interesom bezpieczeństwa państwa”. 21.06.1982 przeniesiony do ZK w Kwidzynie. Decyzją nr 320 z 15.10.1982 wydaną przez Komendanta Wojewódzkiego MO w Gdańsku uchylono internowanie. Zwolniony 19.10.1982 roku. Akta sprawy dot. podejrzenia o nielegalną działalność opozycyjną członków Klubu Wysokogórskiego „Trójmiasto”. J. Tołłoczko figuruje w Uzupełnieniu Meldunku Operacyjnego sporządzonym przez Zastępcę Naczelnika Wydz. III KWMO w Gdańsku z 7.04.1984 jako aktywny działacz «Niezależnego Zrzeszenia Studentów» Uniwersytetu Gdańskiego oraz były redaktor pisma organizacji studenckiej pt. „Reduta” utrzymujący kontakty z MKZ NSZZ „Solidarność”.


  67. Piotr Cypla pisze:

    Pewien ślad Stanisława Tołłoczko syn Bronisława i Kseni urodzony 1 I 1922 roku w Grodnie odnajdujemy w Gdańsku. Z Biuletynu Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że Stanisław rozpracowywany był „przez Sekcję II Wydział IV WUBP w Gdańsku z powodu podejrzeń „o wrogi stosunek do obecnej rzeczywistości. Materiały złożone w archiwum 23.07.1956 pod sygn. R-6531 zniszczono za protokołem brakowania nr 1/70.”